sobota, 21 października 2006

Mam już cztery miesiące...

Kosta został znaleziony, dlatego też nie wiemy jaki będzie jak dorośnie. Jest jeszcze słodziutkim, malutkim szczeniaczkiem ale już widać jakie ziółko z niego rośnie :)

(fot. A. Maśka)

Brak komentarzy: